Dzień 14 maja Już kompletnie się rozbestwiliśmy. Agnieszko, ty w ogóle przestałaś odkurzać? Mam już łzy w oczach od tego kurzu. Spójrz sama, jak dywan wygląda… Zacisnęłam pięści pod stołem, patrząc, jak teściowa, pani Grażyna, kolejny raz obchodzi mieszkanie z miną inspektora sanepidu. Zatrzymywała się przy każdym kącie, kręciła nosem na rzekomy kurz na parapecie […]