Dzisiaj zapraszam na recenzję książki. Jest to egzemplarz recenzencki.
Książka "Miłość po gdańsku" Monika Hakowska

Cykl: "Miłość po ..." tom 2
Premiera:
2026-01-27
Wydawca: Wydawnictwo Videograf
Opis:
"Po wydarzeniach w Krakowie Nela i Maks stoją na życiowym zakręcie, z którego żadne z nich nie potrafi zawrócić. Gdy Maks wraca do Gdańska i nagle musi przejąć ciężar spraw rodzinnych, firmowych i własnych emocji, jego świat zaczyna pękać w szwach. Śmierć ojca, napięte relacje w zarządzie, niejasności wokół przetargu oraz tajemnice, które nagle wypływają na powierzchnię – wszystko to sprawia, iż Maks po raz pierwszy nie wie, czy podoła.
A jednak to właśnie teraz najbardziej brakuje mu Neli. A Nela… wciąż nie wie, czy w tym wszystkim pozostało dla niej miejsce.
Kiedy oboje spotykają się w Gdańsku, stają przed pytaniem, które może zdecydować o ich dalszej przyszłości:
Czy można kochać kogoś, kto próbuje udźwignąć cały świat, choć sam ledwo stoi na nogach?
Miłość po gdańsku to powrót do bohaterów, którzy ponownie chwytają za serce, tak mocno, iż aż brakuje tchu, gdy los wystawia ich na próbę. W tym mieście pozory mylą, a jedna decyzja może przesądzić o całej przyszłości."
Opowieść, która ukazuje dalsze losy bohaterów - Neli i Maksa oraz Zuzy, znanych z I tomu oraz czytelnik poznaje nowego bohatera - Tymona, który wniesie trochę świeżości i myślę, iż optymizmu do całej tej historii, szczególnie zaś do codzienności Neli. Pytanie jak potoczy się relacja Neli i Maksa i czy tego się spodziewaliśmy, bo ja miałam trochę inne oczekiwania i bohaterzy może też, a może się mylę ...
Zaglądamy do Gdańska, rodzinnego miasta Maksa, choć troszkę szkoda, iż tego miasta jest jak dla mnie malutko w opisach, choć wiem, iż autorka skupiała się bardziej na opisie losów bohaterów, a nie mieście, to po prostu jedno z miejsc akcji i pewnie dlatego książka dostała także taki tytuł ...
Bohaterzy mają swoje rozterki, problemy i różne sposoby ich rozwikłania. Czy na pewno w każdym przypadku były to dobre decyzje?
Historię czyta się szybko, z ciekawością, a gdy do tego odkryjemy wraz z Maksem pewien sekret rodzinny, to czytelnik się zastanawia, co by było gdyby i czy to możliwe i jakie były tego motywy?
Dużo emocji, okazji do refleksji, nadziei, ale i bólu oraz niedopowiedzeń, które wpływają na bohaterów i ich decyzje. Pytanie, czy jest tam miejsce na miłość, na zauważenie drugiego człowieka...
Pozostaje czekać na kolejny tom, który podobno przeniesie nas do Warszawy ...
tom 1:
https://smakowymix.blogspot.com/2025/12/ksiazka-miosc-po-krakowsku-monika.html
