Dwie generacje twórców, różne wrażliwości, wspólna pasja. Monique Chmielewską Lehman i Henryka Jerzego Chmielewskiego łączyły nie tylko więzy krwi, ale i zamiłowanie do sztuki włókna. Znany wszystkim jako Papcio Chmiel artysta był bowiem nie tylko autorem genialnych komiksów, ale również malarzem, rysownikiem, grafikiem i twórcą gobelinów. Pierwszy kontakt z rzemiosłem przyniosło zamówienie na gobelin, który wykonał razem z córką podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych. Monumentalna w swej skali, 12-metrowa realizacja dała początek długoletniej fascynacji, owocując kolejnymi projektami obydwu – grubo tkanymi kompozycjami inspirowanymi polskim krajobrazem w wykonaniu Chmielewskiego oraz spektakularnymi, realistycznymi portretami Chmielewskiej Lehman. Z dużym zainteresowaniem środowiska sztuki spotkały się zwłaszcza prace artystki, której metoda pracy, wówczas nowatorska, przyciągała szczególną uwagę. Wraz z czasem twórczyni zaczęła wychodzić poza tradycyjne ramy rzemiosła, tkając przestrzenne instalacje i konsekwentnie budując indywidualny, rozpoznawalny styl. Poetyckie, eteryczne, o delikatnej, barwie kompozycje oraz kreacje na styku mody i sztuki można zobaczyć na wystawie honorującej jej 50-letnią działalność. Sploty to historia relacji ojca i córki oraz ich dróg twórczych, zapisana w fakturze, splocie, ciężarze, rytmie i kolorze materiału. To ekspozycja utkana ze wspomnień o domu pełnym farb, spacerach do galerii i muzeów, rozmowach o sztuce, lekcjach rysunku i malarstwa oraz wspólnych chwilach przy krośnie, które stały się podstawą artystycznej drogi Chmielewskiej Lehman.
Monique Chmielewska Lehman, Sploty. 50 lat pracy twórczej
Galeria Lufcik, Dom Artysty Plastyka OW ZPAP, Warszawa, ul. Mazowiecka 11A

Monique Chmielewska Lehman, widok z wystawy Sploty. 50 lat pracy twórczej.








