Rodzina Tommy' ego Lee Jonesa zabrała głos po tragicznej śmierci Victorii. Wydano oświadczenie

gazeta.pl 1 dzień temu
Tommy Lee Jones wraz z najbliższymi pogrążony jest w żałobie. 2 stycznia media przekazały informacje o śmierci jego 34-letniej córki Victorii. W sprawie trwa śledztwo. Rodzina zmarłej wydała specjalny komunikat.
W piątek 2 stycznia dotarły do nas dramatyczne informacje o śmierci Victorii Jones, córki Tommy'ego Lee Jonesa. Według doniesień do jednego z luksusowych hoteli w San Francisco, zostały wezwane służby medyczne, które przybyły na miejsce kilka minut przed godziną 3:00 w nocy. Życia 34-letniej kobiety nie udało się uratować. W sprawę zaangażowana jest policja, a w tle pojawiają się też zakazane substancje, ponieważ służby ratunkowe zostały wstępnie wezwane do osoby, która mogła przedawkować narkotyki. Cała rodzina pogrążona jest w głębokiej żałobie. Po śmierci Victorii zostało wydane specjalne oświadczenie. Poznajcie szczegóły.


REKLAMA


Zobacz wideo Małgorzata Werner o ostatnich chwilach ojca. "Dopóki taty nie zabrał zakład pogrzebowy, cały czas było disco polo"


Nie żyje córka Tommy'ego Lee Jonesa. Rodzina zmarłej Victorii wydała oświadczenie
Niedługo po przybyciu medyków na miejscu pojawiła się również policja. Do tej pory nie ustalono jednak, czy córka Tommy'ego Lee Jonesa była gościem hotelowym oraz w jaki sposób pojawiła się na 14. piętrze. Na ten moment nie stwierdzono udziału osób trzecich, wykluczane jest też samobójstwo. W związku z czym przyczyna śmierci młodej kobiety dalej pozostaje nieznana. Tragiczne odejście Victorii bez wątpienia było ogromnym szokiem dla jej najbliższych. Przez pierwsze dni rodzina nie odniosła się do sprawy, aż do teraz. Wydano bowiem oświadczenie, w którym podziękowano za wsparcie, a także poproszono o uszanowanie prywatności w tak trudnym momencie.
Doceniamy wszelkie słowa wsparcia i modlitwy. Apelujemy o uszanowanie naszej prywatności w tym trudnym czasie. Dziękujemy
- napisano w komunikacie wysłanym amerykańskim mediom przez rodzinę Victorii Jones.


Córka Tommy'ego Lee Jonesa miała kłopoty z prawem. Mowa o procesie i wcześniejszych aresztowaniach
Serwis TMZ donosi, iż córka Tommy'ego Lee Jonesa mogła mieć zatarg z prawem. Według informacji, Victoria w 2026 roku miała stanąć przed sądem w sprawie incydentu w Carnero Resort and SPA. Portal podaje, iż wówczas zarzucano jej przemoc fizyczną, a konkretnie dwukrotne uderzenie w twarz osoby, która weszła z nią w dyskusje odnośnie substancji zakazanych. Victorię wypuszczono wtedy za kaucją. Niestety, nie była to pierwsza tego typu sytuacja. Wcześniej aresztowano ją za posiadanie narkotyków. Już jakiś czas temu mówiło się również o jej kłopocie alkoholowym oraz uzależnieniu od innych substancji. Czy to przyczyniło się do śmierci kobiety? O tym prawdopodobnie dowiemy się już niebawem, a o zwrotach w sprawie będziemy na bieżąco informować.
Idź do oryginalnego materiału