Tragiczna śmierć redaktora naczelnego "Dziennika Stargardzkiego". Piotr Słomski miał 41 lat

gazeta.pl 19 godzin temu
W mediach pojawiła się niezwykle smutna informacja. Nie żyje Piotr Słomski. Był redaktorem naczelnym "Dziennika Stargardzkiego". Co się stało?
W mediach opublikowano wyjątkowo smutną informację. Nie żyje Piotr Słomski. Był dziennikarzem i redaktorem naczelnym "Dziennika Stargardzkiego". Odszedł w wieku zaledwie 41 lat. Mężczyzna zmarł w tragicznych okolicznościach.


REKLAMA


Zobacz wideo Zagadkowa śmierć Jolanty Brzeskiej. Po 14 latach od tragedii dotarliśmy do akt sprawy


Piotr Słomski nie żyje. Znany dziennikarz zmarł tragicznie
Piotr Słomski zmarł w wyniku tragicznego wypadku, który wydarzył się w piątek 2 stycznia. Do zdarzenia doszło w miejscowości Szadzko niedaleko Stargardu, w województwie zachodniopomorskim. Około godziny 13 na trasie Suchań-Dobrzany samochód, którym jechał 41-letni mężczyzna wraz z młodszym bratem, stracił przyczepność, wpadł w poślizg i wjechał do rzeki Pęzinki.
Piotr Słomski został przetransportowany LPR do szpitala w Drawsku Pomorskim. Jego brat został tam przewieziony karetką pogotowia. Portal Info Stargard przekazał smutne wieści. 4 stycznia redaktor naczelny "Dziennika Stargardzkiego" zmarł w wyniku doznanych obrażeń. Informacja została potwierdzona przez proboszcza parafii w Nowogardzie. Piotr Słomski był nie tylko dziennikarzem, ale także lektorem języka angielskiego w Wyższej Szkole Humanistycznej TWP w Szczecinie i autorem książki "Do zobaczenia, Kasztanku!". 41-latek miał żonę i syna Stanisława.


Nie żyje redaktor naczelny "Dziennika Stargardzkiego". Zmarł tragicznie
Głos zabrali również znajomi Piotra Słomskiego. Nie ukrywali ogromnego bólu, który czują po stracie. Napisali miłe słowa na temat zmarłego. "Był dobrym, serdecznym i życzliwym człowiekiem, na którego zawsze można było liczyć. To bardzo przykra wiadomość i niezwykle smutny dzień dla całej samorządowej społeczności Pomorze Zachodnie" - napisał na profilu na Facebooku Damian Simiński. "Dziś dotarła do mnie bardzo smutna, wręcz niewiarygodna wiadomość. W wyniku obrażeń po wypadku samochodowym zmarł Piotr Słomski, mój rówieśnik i dobry znajomy, propagator wiedzy o Sybirakach (w tym gryfińskich) oraz autor książki 'Do zobaczenia, Kasztanku!' Łączę się w bólu z rodziną Słomskich. Modlę się za zdrowie jego brata i mojego kolegi Pawła, który został ranny w tym wypadku" - czytamy na profilu Kamila Frelichowskiego.
Idź do oryginalnego materiału