Major Maciej Krakowian, znany również pod pseudonimem „Slab”, był doświadczonym pilotem myśliwca F-16. Jego kariera obejmowała intensywne szkolenie m.in. w Stanach Zjednoczonych. W Polsce był uznanym szkoleniowcem i ekspertem w dziedzinie lotnictwa wojskowego. Miał wystąpić jako gość w programie „Pytanie na śniadanie”, by opowiedzieć o swojej drodze do zostania pilotem, a także o przygotowaniach do nadchodzącego Air Show. Niestety zginął w czwartkowym wypadku podczas prób.
Tragiczny wypadek F-16 w Radomiu. Nie żyje major Maciej Krakowian
Do tragicznego wypadku doszło w czwartek 28 sierpnia, podczas prób do Air Show w Radomiu. Major Krakowian znajdował się za sterami myśliwca F-16. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn maszyna runęła na ziemię z ogromną siłą. Wypadek wydarzył się na oczach wielu osób, a jego dramatyczne nagrania gwałtownie obiegły media. Katastrofa wstrząsnęła opinią publiczną w całym kraju.
Właśnie dowiedzieliśmy się, iż prokuratura wszczęła śledztwo ws. katastrofy F-16. Służby zabezpieczyły czarną skrzynkę oraz ciało zmarłego pilota, które w piątek, 29 sierpnia ma zostać przewiezione do Warszawy.
Robert Stockinger miał rozmawiać z majorem Krakowianem w „Pytaniu na śniadanie”
Jak ujawnił Robert Stockinger, major Maciej Krakowian miał pojawić się jako gość w piątkowym, 29 sierpnia, wydaniu programu „Pytanie na śniadanie”. Dziennikarz podkreślił, iż rozmowa miała dotyczyć przygotowań do Air Show oraz sukcesów pilota. Była to zaplanowana część programu, która niestety nigdy się nie odbyła.
Po tragicznej informacji o śmierci majora Krakowiana, Robert Stockinger podzielił się swoim poruszeniem w mediach społecznościowych. Na InstaStories napisał emocjonalny wpis.
W przestrzeni publicznej wciąż pojawia się mnóstwo pytań o to, jak i dlaczego doszło do tej tragedii. To nie tylko strata dla polskiego wojska, ale i prywatny dramat rodziny, ponieważ major Maciej Krakowian był kochającym mężem i tatą.
Zobacz także: Miesiąc przed tragedią w Radomiu wydarzyło się to. Maciej Krakowian nie ukrywał szczęścia