[Recenzja] Dälek - "Brilliance of a Falling Moon" (2026)

pablosreviews.blogspot.com 2 dni temu


Nie minęły choćby cztery miesiące od premiery wspólnego dzieła Willa Brooksa i Charlesa Haywarda, a pierwszy z nich znów wydaje nową muzykę. Tym razem jest to materiał jego głównego projektu, duetu Dälek. "Brilliance of a Falling Moon" jest albumem koncepcyjnym - to wydawnictwo przepełnione gniewem wobec obecnej sytuacji polityczno-społecznej: brunatnienia zachodnich demokracji, demonizowania imigrantów, narastającej dezinformację. Longplay przedstawia płomienny obraz życia i oporu w faszystowskiej Ameryce. Tytuł zaczerpnięto z powieści non-fiction "W ogrodzie bestii" Erika Larsona, rozgrywającej się w Berlinie lat 30. i zawierającej wątek ignorowania przez administrację USA coraz śmielszych działań nazistów.

Muzyka na "Brilliance of a Falling Moon" jest adekwatnie do warstwy lirycznej brutalna, intensywna i surowa. Już pierwszy singiel, a zarazem otwieracz płyty, "Better Than", jasno pokazuje, iż to nie czas na subtelności: zniekształcone sample, masywne bębny, a z czasem też ciężki gitarowy riff, stanowią akompaniament dla zaangażowanej nawijki Brooksa. Noise'owego zgiełku nie brak też w kolejnym na płycie i wydanym jako druga zapowiedź albumu "Knowledge / Understanding / Wisdom". Warstwa instrumentalna nie jest tu wprawdzie tak ciężka, jak w poprzednim kawałku, za to rap wypada jeszcze bardziej agresywnie i dosadnie. Te dwa nagrania dobrze pokazują, czego spodziewać się po reszcie materiału.

Czytaj też: [Recenzja] Charles Hayward x Dälek - "HAYWARDxDÄLEK" (2025)

Mocno przesterowane brzmienia pojawiają się jednak już tylko w "Normalized Tragedy" oraz finałowym "By the Time We Arrive in El Salvador". W tym ostatnim zgiełk świetnie zestawiono z melodyjnym, horrorowatym motywem klawiszowym, a jego atmosfera przywołuje skojarzenia z debiutem Dälek. Z kolei w takich utworach, jak "Expressions of Love", "I Am a Man" czy "For the People", miejsce jazgotu zajmują wciąż rozmyte, ale już zdecydowanie czystsze podkłady. Duet przez cały czas kreuje tu niepokojącą atmosferę, mocno zaznaczony rytm nadaje ciężaru i intensywności, a wokal pozostaje bezkompromisowy. Nie jest to szczególnie urozmaicony album, ale ta konsekwencja ma uzasadnienie w jego lirycznym koncepcie. Brooks opowiada o dzisiejszych USA z uzasadnionym gniewem, a muzyka doskonale to ilustruje.

O ile jednak ta pewna jednowymiarowość "Brilliance of a Falling Moon" zupełnie mi tu nie przeszkadza, to brak nowych idei w kwestii brzmieniowo-produkcyjnej - już nieco tak. Zwłaszcza tak krótko po całkiem postępowej płycie Brooksa i Haywarda, nowy materiał Dälek brzmi jak coś nagranego dobre kilkanaście lat wcześniej. Wprawdzie do poszczególnych kompozycji trudno się przyczepić - to bardzo solidny materiał, z mocarnymi "By the Time We Arrive in El Savador" i "Better Than" na czele - choć zdecydowanie nie jest to jeden z najbardziej wyrazistych zbiorów utworów w dyskografii zespołu.

Ocena: 7/10


Dälek - "Brilliance of a Falling Moon" (2026)

1. Better Than; 2. Knowledge / Understanding / Wisdom; 3. Normalized Tragedy; 4. Expressions of Love; 5. Substance; 6. I Am a Man; 7. For the People; 8. By the Time We Arrive in El Salvador

Skład: Will "MC Dalek" Brooks; Mike Mare
Producent: Will Brooks i Mike Mare


Idź do oryginalnego materiału