Wokół wielkiego powrotu „Rancza” pojawiła się już cała masa materiałów zakulisowych. Na licznych fotkach i filmikach mogliśmy podziwiać gwiazdy powracające do kultowych ról, ale zabrakło tej kultowej aktorki. Czy Marta Lipińska powróci?
Wyobrażacie sobie „Ranczo” bez słynnego „Michałooowooo” rzucanego przez ks. Kozioła (Cezary Żak)? My też nie. Od momentu wielkiego powrotu na plan fani serialu wypatrywali wśród gwiazd Marty Lipińskiej, tymczasem najsłynniejsza gospodyni polskiej popkultury okazała się wielką nieobecną. Nawarstwiły się plotki o tym, iż 86-letnia aktorka może nie wrócić, ale wszystko jest już jasne.
Ranczo sezon 11 – czy Marta Lipińska powróci? Gdzie jest Michałowa?
Przełom maja i czerwca był wielką gratką dla fanów „Rancza”. Wtedy bowiem po raz pierwszy ujrzeliśmy najważniejsze gwiazdy polskiego przeboju TVP zebrane w tym samym celu – wskrzeszenia kultowej komedii obyczajowej za sprawą 11. sezonu. Kolejne publikowane materiały nie ukazywały jednak Marty Lipińskiej vel Michałowej. Zmieniło się to teraz, gdy Bartłomiej Kasprzykowski podzielił się długo wyczekiwanymi widokami.
— Pani Marta stworzyła w naszych głowach panią Michałową tak dobrze, iż wielu wierzy, iż ona istnieje naprawdę… Wspaniałe napisana postać, ale bez osobowości nadanej przez panią Martę, nie byłoby jej. Po prostu. Kultowa postać. Znacie kogoś takiego, jak ona? – napisał na swoim Instagramie odtwórca roli ks. Roberta.
Gdzie zatem podziewała się aktorka przez cały ten czas? Reżyser „Rancza”, Wojciech Adamczyk uspokoił niedawno fanów, iż aktorka była chwilowo niedostępna (sama Lipińska w rozmowie z Vivą! zdradziła, iż nie uczestniczyła w viralowej próbie czytanej, gdyż była wtedy na urlopie zdrowotnym), ale „Ranczo” nie mogłoby bez niej powstać.
— Oczywiście, iż pani Marta jest postacią ikoniczną i będzie brała udział w serialu. Nie wyobrażam sobie, iż pani Marty Lipińskiej zabrakło, po prostu tego dnia była niedostępna dla nas. Tylko tyle – wyjaśnił Adamczyk w wywiadzie dla Radia Eska.
„Ranczo” (Fot. TVP)Tymczasem skrajnie odmienne reakcje wywołuje angaż Daniela Olbrychskiego w 11. sezonie „Rancza. Kultowy aktor, który niedawno zaprezentował się w pełnej krasie na planie, padł ofiarą swego rodzaju bojkotu ze strony widzów, którym nie przypadły do gustu jego poglądy polityczne. Sytuacja wokół castingu zaostrzyła się do tego stopnia, iż interweniować musiał wspomniany wyżej reżyser.
Przypomnijmy, iż w obsadzie „Rancza. Zemsty wiedźm” powrócą kultowi bohaterowie, w których ponownie wcielą się m.in. Ilona Ostrowska, Cezary Żak, Artur Barciś, Marta Chodorowska, Grażyna Zielińska, Sylwester Maciejewski, Bogdan Kalus, Piotr Pręgowski, Violetta Arlak, Magdalena Kuta, Marta Lipińska, Katarzyna Żak, Grzegorz Wons, Dorota Chotecka i Magda Waligórska.
Wśród nowych twarzy internauci wcześniej rozpoznali Maćka Tomaszewskiego („Idź pod prąd”) i Karolinę Ludwiniak („The Marionette”), która ma ponoć wcielić się w Dorotkę, nastoletnią córkę Lucy i Kusego. Wszystkie odcinki reżyseruje Adamczyk na podstawie scenariusza Andrzeja Grembowicza.












