"Przyjaciele" – kontrowersyjne kulisy sitcomu. Ekranowa Phoebe Buffay zdradza, co się tam działo

serialowa.pl 1 godzina temu

„Przyjaciele” od lat cieszą się sławą jednego z najważniejszych sitcomów w historii, ale za kulisami serialu nie zawsze dobrze się działo. Lisa Kudrow wyjawiła z jakimi nadużyciami mierzyły się gwiazdy.

Nie od dziś wiemy, iż okoliczności za kulisami serialu „Przyjaciele” nie zawsze wpisywały się w pozytywną aurę płynącą z samych odcinków. Były już doniesienia o rasizmie wśród członków ekipy, a teraz o swoich doświadczeniach opowiedziała Lisa Kudrow.

Przyjaciele – seksizm na planie serialu

W rozmowie z „The Times” ekranowa Phoebe Buffay przyznała, iż zarówno ona, jak i pozostałe aktorki w głównych rolach – Jennifer Aniston i Courtney Cox – były obiektem skrajnie niestosownych i wulgarnych komentarzy ze strony scenarzystów „Przyjaciół”.

— Wiedziałyśmy, iż ci faceci siedzą[nad scenariuszami] do późna i dyskutują o swoich seksualnych fantazjach na temat Jennifer i Courtney. Było to intensywne – wyznała aktorka.

„Przyjaciele” (Fot. Warner Bros.)

Kudrow dodała, iż to co działo się za zamkniętymi drzwiami, nie raziło jej jednak aż tak, jak brutalne postępowanie scenarzystów na planie. Gwiazda wyznała, iż wymagające choćby sześciu godzin ciągłej pracy przygotowania pojedynczego odcinka, nieraz wiązały się z otwartą agresją ze strony członków ekipy.

— jeżeli pomyliłaś, którąś z kwestii od tych scenarzystów, albo nie dostałaś idealnego odezwu [od publiczności, która brała udział w nagraniach], potrafili mówić: „Czy ta s*ka nie potrafi k**a czytać? Ona się choćby nie stara. Spieprzyła mi kwestię” – wspomina Kudrow.

Przypomnimy, iż choć gwiazdy „Przyjaciół” i jego główni twórcy najczęściej ciepło wspominają lata spędzone na planie, zarzuty pod adresem rozmaitych elementów produkcji chodzą za kultowym sitcomem nie od dziś. Obsadzie zarzucano już bowiem choćby brak różnorodności.

Z kolei o nadużyciach ze strony scenarzystów mówiło się już w 2002 roku, gdy stację NBC i Warner Bros. Television pozwała Amaani Lyle, która pracowała jako asystentka przy produkcji 6. sezonu serialu. Wśród zarzutów wyliczonych przez Lyle znalazły się właśnie wulgarne rozmowy na temat kobiet w głównych rolach. Sprawa dotarła aż do Sądu Najwyższego Kalifornii, który oddalił pozew, twierdząc, iż postępowanie scenarzystów nie było wymierzone w powódkę i stanowiło część „kreatywnego procesu” w pracy nad serialem.

Przyjaciele – serial dostępny na platformie HBO Max

Idź do oryginalnego materiału