Przemyk 25 lat temu przeszła przez adopcyjne "piekło". "Chcieli mnie zdyskredytować"
Zdjęcie: Renata Przemyk
Renata Przemyk lata temu otwarcie opowiedziała o adopcji córki, a także o tym, czemu zdecydowała się na taki krok, mimo bycia rozpoznawalną wokalistką bez partnera u boku. "W pewnym momencie zorientowałam się, iż mam 36 lat i powoli zaczęłam oswajać z myślą, iż może zawsze będę sama" — opowiadała w książce "Sama. Rozmowy o samotnym macierzyństwie".






