Jeden z producentów kultowej trylogii "Władca Pierścieni" Barrie M. Osborne pracuje nad nowym widowiskiem fantasy. "Wars of the Drakons: The Seer’s Prophecy" ma być pierwszą częścią potencjalnego cyklu filmów.
Akcja filmu będzie rozgrywać się w pogrążonym w wojnie świecie Aerion, gdzie królestwa walczą o władzę przy pomocy Drakonów - potężnych, przypominających smoki stworzeń obdarzonych nadnaturalnymi zdolnościami. Głównym bohaterem filmu ma być Kale D’Sar, legendarny wojownik i mistrz Drakonów, którego lojalność wobec bezwzględnego króla zostaje wystawiona na próbę. Wszystko za sprawą tajemniczej Widzącej, która przepowiada, iż córka władcy, księżniczka Kahrie, zostanie wielką wojowniczką, zjednoczy podzielone królestwa i położy kres krwawym rządom ojca.
Kiedy król postanawia pozbyć się dziecka, Kale angażuje się w spisek mający na celu ocalenie księżniczki. Bohater będzie musiał wybrać między obowiązkiem, rodziną a przyszłością całego świata. Twórcy zapowiadają historię łączącą wojnę, zakazaną miłość, zdradę i magię, a także widowiskowe starcia Drakonów.
Scenariusz od ponad sześciu miesięcy rozwija debiutantka Carla Romero. Twórcy opisują "Wars of the Drakons" jako wysokobudżetową produkcję fantasy, która ma łączyć rozbudowany świat z emocjonalną historią i być skierowana do międzynarodowej publiczności.
Osborne podkreśla, iż do projektu przekonała go przede wszystkim pasja Romero i jej zaangażowanie w rozwój historii. Na tym etapie nie ogłoszono jeszcze obsady, reżysera ani daty rozpoczęcia zdjęć.
Prócz trylogii "Władca Pierścieni", która przyniosła blisko trzy miliardy dolarów z samego box office'u, 82-letni producent ma na koncie także takie filmy jak "Bez twarzy", "Wielki Gatsby", "Meg" oraz aktorską wersję "Mulan". Ostatnio pełnił funkcję producenta wykonawczego "Megalopolis" Francisa Forda Coppoli.
"Wars of the Drakons: The Seer’s Prophecy" - fabuła filmu
Akcja filmu będzie rozgrywać się w pogrążonym w wojnie świecie Aerion, gdzie królestwa walczą o władzę przy pomocy Drakonów - potężnych, przypominających smoki stworzeń obdarzonych nadnaturalnymi zdolnościami. Głównym bohaterem filmu ma być Kale D’Sar, legendarny wojownik i mistrz Drakonów, którego lojalność wobec bezwzględnego króla zostaje wystawiona na próbę. Wszystko za sprawą tajemniczej Widzącej, która przepowiada, iż córka władcy, księżniczka Kahrie, zostanie wielką wojowniczką, zjednoczy podzielone królestwa i położy kres krwawym rządom ojca.
Kiedy król postanawia pozbyć się dziecka, Kale angażuje się w spisek mający na celu ocalenie księżniczki. Bohater będzie musiał wybrać między obowiązkiem, rodziną a przyszłością całego świata. Twórcy zapowiadają historię łączącą wojnę, zakazaną miłość, zdradę i magię, a także widowiskowe starcia Drakonów.
Scenariusz od ponad sześciu miesięcy rozwija debiutantka Carla Romero. Twórcy opisują "Wars of the Drakons" jako wysokobudżetową produkcję fantasy, która ma łączyć rozbudowany świat z emocjonalną historią i być skierowana do międzynarodowej publiczności.
Osborne podkreśla, iż do projektu przekonała go przede wszystkim pasja Romero i jej zaangażowanie w rozwój historii. Na tym etapie nie ogłoszono jeszcze obsady, reżysera ani daty rozpoczęcia zdjęć.
Prócz trylogii "Władca Pierścieni", która przyniosła blisko trzy miliardy dolarów z samego box office'u, 82-letni producent ma na koncie także takie filmy jak "Bez twarzy", "Wielki Gatsby", "Meg" oraz aktorską wersję "Mulan". Ostatnio pełnił funkcję producenta wykonawczego "Megalopolis" Francisa Forda Coppoli.
"Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia": zwiastun













