80 lat milczenia o cierpieniu Polek. "To było po prostu piekło"
Zdjęcie: Agnieszka Przepiórska
W czasie Powstania Warszawskiego na Ochocie istniał punkt zborny na Zieleniaku. Zamordowano tam w bestialski sposób wiele kobiet, ale przez 80 lat była to w zasadzie nieopowiedziana historia. — Tam dochodziło do najgorszych możliwych rzeczy — mówi w "Rachunku sumienia" aktorka Agnieszka Przepiórska, która gra w opowiadającym tę historię spektaklu "Ocalenie".













