Prezent losu Tomasz przyszedł do mamy późnym wieczorem to u niego nic dziwnego, tak już miał po rozwodzie. Po rozstaniu mieszka sam, a syn, Michałek, został z matką. Michałek na ciebie czekał, obiecałeś zabrać go dziś na lodowisko. Dopiero co zasnął, nie budź go. Zaraz ci podgrzeję obiad, zjesz, położysz się spać. Tomasz zjadł, potem […]