REKLAMA
Zobacz wideo
Szczere wyznanie gwiazdy
Boris Becker zdradził żonę, gdy rodziła ich dziecko w szpitalu. Nie do wiary, jak to skomentowałBoris Becker poślubił modelkę i aktorkę Barbarę Feltus w 1993 roku. Rok później na świat przyszedł ich pierwszy syn, a w 1999 roku urodził się młodszy syn pary. Gdy w 2001 roku małżeństwo Beckera i Feltus zakończyło się rozwodem, w mediach zaczęły pojawiać się doniesienia, iż tenisista zdradził żonę, gdy była jeszcze w ciąży. Spekulowano wręcz, iż do zdrady doszło w barze w czasie, gdy Feltus rodziła dziecko w szpitalu.Boris Becker już wcześniej przyznał się publicznie do tego, iż nie był wierny swojej pierwszej żonie. Tę kwestię w rozmowie z tenisistą ponownie poruszył dziennikarz Louis Theroux. - To było dość brutalne, ona była w szpitalu, w ciąży, miała skurcze, i wtedy doszło do zdrady - powiedział dziennikarz w wywiadzie. - To nieprawda. Nie miała skurczów. Była w szpitalu, ale nie miała jeszcze skurczów - odpowiedział z powagą Becker.- Rozwiedliśmy się. Zdradziłem ją, nie ma co do tego wątpliwości. Udało nam się stworzyć relację opartą na szacunku. Jest cudowną matką dla moich dwóch najstarszych synów. W tym roku przeprowadziła się do Mediolanu - dodał tenisista w rozmowieBoris Becker mówi, co działo się po rozwodzie z Barbarą FeltusW dalszej części wywiadu Boris Becker wspomniał, iż świeżo po rozstaniu z Barbarą Feltus ich relacje były dalekie od ideału. Tenisista podkreśla jednak, iż udało im się pogodzić. - Zostawiliśmy to za sobą. (...) Nie wchodząc w szczegóły - to ona miała przewagę, bo ja byłem tym złym. Otrzymała sporą sumę pieniędzy i wysokie miesięczne wsparcie. I zrozumiała, iż nikt nie jest doskonały - relacjonuje.
- Lubię nazywać siebie dobrym ojcem. Naprawdę dbałem o moją dwójkę najstarszych dzieci, mimo iż w tamtym czasie nie mieszkały w Europie i przeniosły się do Miami. Dwadzieścia pięć lat później wciąż uważamy się za bardzo zżytą rodzinę, niezależnie od tego, co się wydarzyło - dodał.
