
To były wyjątkowo intensywne wakacje dla ratowników Grupy Krynickiej GOPR. Od 27 czerwca do 31 sierpnia podejmowali oni aż 90 działań ratunkowych. To niemal o połowę więcej niż podczas ubiegłorocznego sezonu wakacyjnego. Pomocy potrzebowali przede wszystkim piesi turyści, ale dużą część zdarzeń stanowiły również wypadki rowerowe. Ratownicy aż 20 razy uczestniczyli też w działaniach poszukiwawczych.
90 działań w ciągu wakacji
Grupa Krynicka GOPR podsumowała okres od 27 czerwca do 31 sierpnia. W ciągu nieco ponad dwóch miesięcy ratownicy podjęli 90 działań, na które złożyły się cztery wyprawy ratunkowe, 76 akcji, osiem interwencji oraz dwie teleinterwencje.
Skala tegorocznych działań była zdecydowanie większa niż przed rokiem. Ratownicy informują o wzroście o prawie 50 procent w porównaniu z wakacjami 2025 roku.
Najczęściej pomocy potrzebowali piesi turyści
Blisko połowa wszystkich działań związana była z wypadkami z udziałem osób przemierzających góry pieszo. Ratownicy najczęściej udzielali pomocy w przypadkach urazów kończyn oraz nagłych zachorowań. Dochodziło również do innych zdarzeń wymagających interwencji GOPR.
Dużą grupę poszkodowanych stanowili rowerzyści. Aż 28 zdarzeń dotyczyło wypadków z ich udziałem. To istotna liczba, zwłaszcza iż ruch rowerowy na beskidzkich trasach i szlakach systematycznie rośnie.
20 akcji poszukiwawczych. Pomagały również psy GOPR
Osobną kategorię stanowiły działania poszukiwawcze. W okresie wakacyjnym Grupa Krynicka GOPR prowadziła je 20 razy.
Ratownicy ruszali do akcji zarówno na zlecenie policji i straży pożarnej, jak również po zgłoszeniach dotyczących turystów, którzy zgubili drogę w górach. W czterech przypadkach do poszukiwań skierowano także zespoły z psami ratowniczymi GOPR.
Współpraca z ratownikami medycznymi i śmigłowcem LPR
Wiele wakacyjnych interwencji wymagało współdziałania goprowców z zespołami ratownictwa medycznego. W jednym przypadku sytuacja była na tyle poważna, iż do działań zaangażowano również Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.
Tegoroczne statystyki pokazują, jak duże znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców i turystów odwiedzających Beskid Sądecki oraz tereny działania Grupy Krynickiej ma całodobowa gotowość górskich ratowników.
Za liczbami kryją się także setki godzin dyżurów, wypraw w teren i działań podejmowanych bez względu na porę dnia czy warunki pogodowe.
Wakacje się skończyły, ale sezon w górach trwa
Koniec wakacji nie oznacza końca intensywnego ruchu turystycznego. Wrzesień i jesienne miesiące to dla wielu osób jeden z najlepszych okresów na wędrówki po Beskidach.
Ratownicy przypominają więc o odpowiednim przygotowaniu do wyjścia na szlak. Warunki w górach mogą zmieniać się bardzo szybko, a wraz z nadejściem jesieni dzień staje się coraz krótszy.
Grupa Krynicka GOPR pozostaje w pełnej gotowości. Tegoroczne wakacje – 90 działań i niemal 50-procentowy wzrost ich liczby – pokazują, iż pracy ratownikom zdecydowanie nie brakuje.














