Poziom preselekcji był zbyt niski? TVP chce ratować się dzikimi kartami!

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Po lewej stronie młody mężczyzna o krótkich, kręconych włosach w czarnym dopasowanym ubraniu, z delikatnym wisiorkiem na szyi; po prawej mężczyzna z długimi, falowanymi włosami, ubrany w srebrzystą, p


Znamy już listę finalistów polskich preselekcji do Eurowizji 2026. Telewizja Polska ogłosiła osiem nazwisk artystów, którzy powalczą ze sobą o udział w konkursie. Pierwotnie kandydatów miało być dziesięciu, ale - jak się okazuje - poziom zgłoszeń był wyjątkowo niski i jurorzy nie mieli z czego wybierać. Teraz do sieci trafiły kolejne przykre wieści - TVP nie zorganizuje jednak finału preselekcji na żywo! Jak przekazuje informator Pudelka, stacja stara się jednak uratować rywalizację i rozważa przyznanie dwóch dzikich kart. Do kogo mają trafić?
Idź do oryginalnego materiału