Nie tak miało być, Panie Felicjanie. Powinna być euforia z nowo wydanej płyty i kolejne koncerty, na których wszyscy wspólnie będą śpiewać: „Jolka, Jolka, pamiętasz lato ze snu…” o dziewczynie, która istniała naprawdę. Jest tymczasem msza pogrzebowa w kościele NMP Królowej Polski, gdzie za chwilę, po wybrzmieniu podkładu muzycznego do tejże „Jolki”, jeden z siedmiu uczestniczących w uroczystościach żałobnych duchownych powie: – Nie znałem pana Felicjana osobiście, czego bardzo żałuję. Rozmawiałem jednak z wieloma ludźmi, z którymi się przyjaźnił, i wszyscy powtarzali, iż zawsze im mówił, iż największą jego siłą jest rodzina, iż wszystko zawdzięcza swojej żonie Jadwidze. A jest takie powiedzenie, iż u boku każdego ważnego człowieka stoi zawsze wielka kobieta. I tak właśnie było…
Pożegnanie Felicjana Andrzejczaka. Tak wyglądała ceremonia
angora24.pl 1 rok temu
- Strona główna
- Muzyka
- Pożegnanie Felicjana Andrzejczaka. Tak wyglądała ceremonia
Powiązane
Black Metal • Re: Ritual Death
1 godzina temu
Grindcore / Hardcore / Punk • Re: Internal
2 godzin temu
Black Metal • Guðveiki
3 godzin temu
Metallica wznowi album ReLoad w różnych formatach
4 godzin temu
Kochankowie Peggy Brown / 16.04.2026 / Klub Falcon
4 godzin temu
Polecane
Krwawy zamach w Kolumbii. Co najmniej 20 ofiar eksplozji
3 godzin temu
"Chorujemy częściej i coraz dłużej". Padł rekord
5 godzin temu
Wpływ inteligencji emocjonalnej na Twoje życie
10 godzin temu















