Jeśli do sprawy morderstwa Tupaca Shakura wraca amerykański wymiar sprawiedliwości, nic dziwnego, iż robi to i kino. Jak informuje właśnie portal The Hollywood Reporter, realizowane są prace nad dokumentem o współczesnym procesie w sprawie morderstwa ikony hip-hopu z zachodniego wybrzeża. Raptem w tym miesiącu Duane "Keffe D" Davis został uznany winnym popełnienia głośnego morderstwa sprzed 30 lat.
Według informacji dziennikarzy, reżyserią produkcji zajmie się Marian Mohamed – nagrodzona BAFTĄ autorka m.in. serialu dokumentalnego "Masakra w Jonestown". Jej nadchodzący pełnometrażowy dokument skupi się na kulisach niedawnego procesu dotyczącego morderstwa Tupaca sprzed 30 lat. Film wykorzysta nagrania z procesu, a także emocjonalne rozmowy z członkami rodziny artysty, którzy będą komentować sądowy rozwój wypadków. W produkcji mamy zobaczyć też nigdy wcześniej niepublikowane materiały, a prywatne archiwalia będą zderzane z oficjalnym materiałem dowodowym.
Oś czasu filmu ma być wyznaczona przez dwa wydarzenia: z jednej strony pierwszy dzień przedstawienia dowodów, z drugiej – ogłoszenie wyroku oraz wymiaru kary Duane'a Davisa. Jak widać, materiał do filmu przez cały czas jest pozyskiwany, jako iż ogłoszenie wyroku wyznaczono na 13 października tego roku.
Chcę, aby ten film oddał głos rodzinie, która nie tylko pogrążyła się w żałobie, ale także odzyskała sprawczość w kwestii tego, jak postrzegane jest morderstwo Tupaca. Przede wszystkim pragnę, aby ten dokument wywoływał śmiech, łzy i skłaniał do dyskusji. Chcę, aby każdy, kto go obejrzy, połączył się emocjonalnie nie tylko z historią jego śmierci, ale z tym, kim naprawdę był – powiedziała reżyserka filmu Marian Mohamed.
Sprawa morderstwa Tupaca Shakura była jednym z najgłośniejszych kryminalnych wydarzeń lat 90-tych. Według obiegowej opinii była ona powiązana z konfliktem wschodniego i zachodniego wybrzeża USA oraz wojną lokalnych gangów. Artysta został postrzelony w Los Angeles 7 września 1996 roku, gdy na siedzeniu pasażera wracał z walki bokserskiej Mike'a Tysona. Do morderstwa miało dojść w następstwie bójki, która kilka godzin wcześniej rozpętała się w holu hotelu MGM Grand. Uczestniczył w niej zarówno Tupac, jak i uznany za winnego jego morderstwa Duane Davis.
Dokument o procesie w sprawie morderstwa Tupaca. Co wiemy?
Według informacji dziennikarzy, reżyserią produkcji zajmie się Marian Mohamed – nagrodzona BAFTĄ autorka m.in. serialu dokumentalnego "Masakra w Jonestown". Jej nadchodzący pełnometrażowy dokument skupi się na kulisach niedawnego procesu dotyczącego morderstwa Tupaca sprzed 30 lat. Film wykorzysta nagrania z procesu, a także emocjonalne rozmowy z członkami rodziny artysty, którzy będą komentować sądowy rozwój wypadków. W produkcji mamy zobaczyć też nigdy wcześniej niepublikowane materiały, a prywatne archiwalia będą zderzane z oficjalnym materiałem dowodowym.
Duane Davis w trakcie niedawnego procesu
Oś czasu filmu ma być wyznaczona przez dwa wydarzenia: z jednej strony pierwszy dzień przedstawienia dowodów, z drugiej – ogłoszenie wyroku oraz wymiaru kary Duane'a Davisa. Jak widać, materiał do filmu przez cały czas jest pozyskiwany, jako iż ogłoszenie wyroku wyznaczono na 13 października tego roku.
Chcę, aby ten film oddał głos rodzinie, która nie tylko pogrążyła się w żałobie, ale także odzyskała sprawczość w kwestii tego, jak postrzegane jest morderstwo Tupaca. Przede wszystkim pragnę, aby ten dokument wywoływał śmiech, łzy i skłaniał do dyskusji. Chcę, aby każdy, kto go obejrzy, połączył się emocjonalnie nie tylko z historią jego śmierci, ale z tym, kim naprawdę był – powiedziała reżyserka filmu Marian Mohamed.
Sprawa morderstwa Tupaca Shakura była jednym z najgłośniejszych kryminalnych wydarzeń lat 90-tych. Według obiegowej opinii była ona powiązana z konfliktem wschodniego i zachodniego wybrzeża USA oraz wojną lokalnych gangów. Artysta został postrzelony w Los Angeles 7 września 1996 roku, gdy na siedzeniu pasażera wracał z walki bokserskiej Mike'a Tysona. Do morderstwa miało dojść w następstwie bójki, która kilka godzin wcześniej rozpętała się w holu hotelu MGM Grand. Uczestniczył w niej zarówno Tupac, jak i uznany za winnego jego morderstwa Duane Davis.















