Louis de Funes debiutował w czasach, w których po Paryżu spacerowali niemieccy okupanci. Był jednym z nielicznych przykładów na to, iż w kinie wielką karierę można rozpocząć choćby po 50-tce. W przyszłym roku będziemy mogli obejrzeć filmową biografię jednego z najpopularniejszych komików w historii kina.