W niemieckim rządzie narasta spór o to, jak postępować z amerykańskimi serwisami streamingowymi, takimi jak Netflix, Amazon i Disney +. Od miesięcy SPD i CDU walczą o porozumienie w sprawie finansowania filmów. Minister finansów Lars Klingbeil (47; SPD) chce prawnie zobowiązać dostawców usług streamingowych do inwestowania w Niemczech – propozycję popiera kilka głównych stowarzyszeń branżowych. Minister stanu ds. kultury Wolfram Weimer (61; niezależny) z kolei opiera się na dobrowolnych zobowiązaniach: po spotkaniu branżowym prywatni nadawcy i operatorzy streamingowi, w tym Netflix, zobowiązali się do inwestycji w wysokości około 1,8 miliarda euro do 2030 roku.
Ambasada USA interweniuje
Debata jest najwyraźniej uważnie śledzona w Waszyngtonie. Według informacji uzyskanych przez gazetę „Bild”, ambasada Niemiec w USA ostrzegała rząd niemiecki w kilku listach przed konsekwencjami wprowadzenia obowiązkowego prawa: może ono nadwyrężyć stosunki dwustronne i doprowadzić do sprowadzenia sprawy aż do Białego Domu – w tym ryzyka nowych zagrożeń dla polityki handlowej.








