Poszłam na koncert Bad Bunny'ego, znając dwie i pół piosenki. Zostałam Portorykanką
Zdjęcie: Bad Bunny (zdjęcie pochodzi z koncertu w Sztokholmie 10 lipca 2026 r.)
Bad Bunny po raz pierwszy zagrał koncert w Polsce. Stadion PGE Narodowy wypełnił się po brzegi, a bycie jedną z tysięcy osób, bawiących się w rytm latynoamerykańskich rytmów m.in. z nagrodzonej Grammy płyty "DeBÍ TiRAR MáS FOToS", to przeżycie jedyne w swoim rodzaju. "Dzisiaj wszyscy jesteśmy Portorykańczykami" — powiedział Benito Antonio Martínez Ocasio ze sceny, a ja już wiem, iż miał rację.












