Rząd Prawa i Sprawiedliwości zostawił Elbląg samemu sobie. Od 2024 roku bierzemy pełną odpowiedzialność za to, żeby zapewnić miastu dostęp do morza – mówił dziś (14 października) w Elblągu Przemysław Koperski, wiceminister infrastruktury. Tymczasem port przez cały czas czeka na pogłębienie ostatniego odcinka rzeki Elbląg i budowę obrotnicy dla statków. Inwestycja ma kosztować około 200 mln zł. Kiedy wreszcie ruszą prace?
Od otwarcia nowej drogi wodnej...