Ponad ulicami i ponad codziennością. 16-letni fotograf pokazał Świdnicę na wystawie [FOTO]

swidnica24.pl 1 godzina temu

Światło, cisza i miasto widziane z zupełnie innej perspektywy. W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świdnicy zainaugurowana została wyjątkowa wystawa „Ponad ulicami. Fotografie” Marcela Maciołka – 16-letniego fotografa z Żarowa, który swoje kadry buduje przede wszystkim emocjami i uważnym spojrzeniem. Artystyczne ujęcia miasta zachwycają i skłaniają do własnej interpretacji.

Wtorkowy wieczór, 19 maja, przyciągnął do biblioteki miłośników fotografii i świdniczan ciekawych miasta uchwyconego z wysokości. Zaprezentowano 25 fotografii poświęconych Świdnicy – w większości wykonanych przy pomocy drona.

To wyjątkowa wystawa i wyjątkowy bohater. Stoi obok mnie młody autor, który w piękny sposób odkrywa świat i wyraża siebie – podkreślała dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świdnicy Ewa Cuban.

Marcel Maciołek pochodzi z Żarowa i uczy się w Zespole Szkół Ekonomicznych im. Wincentego Stysia w Świdnicy na profilu fotografia i multimedia. Choć ma zaledwie 16 lat, jego prace były już wielokrotnie wyróżniane i prezentowane na wystawach pokonkursowych. Szczególnym sukcesem okazał się konkurs National Geographic Polska w kategorii „Świat okiem młodych”, w którym jego fotografia „Cisza wysokości” zdobyła nagrodę publiczności.

Sam autor nie ukrywał emocji. Była to bowiem jego pierwsza indywidualna wystawa zorganizowana w tak dużym formacie. – Chciałem pokazać moją perspektywę Świdnicy – mówił podczas otwarcia ekspozycji. Zachęcał, by każde zdjęcie oglądać osobno i szukać w nim własnych znaczeń.

Fotografia pojawiła się w jego życiu kilka lat temu – początkowo z potrzeby znalezienia pasji poza ekranem komputera. Wszystko zaczęło się od drona kupionego na urodziny.

Najpierw była zwykła ciekawość i zabawa obrazem. Z czasem coraz bardziej fascynowało mnie to, jak świat wygląda w kadrze i jak można opowiadać nim emocje – opowiada w rozmowie ze Swidnica24.

Przełomem okazał się konkurs „Gmina Żarów w obiektywie” w 2022 roku, w którym zdobył pierwszą nagrodę. Sukces stał się dla niego silną motywacją i potwierdzeniem, iż fotografia może być czymś więcej niż pasją.

Choć młody fotograf ma już na koncie rozpoznawalne zdjęcia – wśród nich słynnego „anioła” z ulicy Komunardów w Świdnicy – nie wskazuje jednego ulubionego kadru.

Najczęściej fotografuję architekturę i krajobrazy. Zdjęcia powstają spontanicznie. Podczas podróży z rodziną zabieram aparat albo drona i po prostu wypatruję światła, odpowiedniego momentu czy nieoczywistej sceny – mówi.

W jego fotografiach ważna jest nie tylko chwila wykonania zdjęcia, ale również późniejsza obróbka. – Dzięki niej mogę pokazać obraz tak, jak go naprawdę widzę i czuję – tłumaczy.

W jego obiektywie znajduje się przede wszystkim Dolny Śląsk. To właśnie tutaj powstała większość niezwykłych kadrów młodego fotografa. Są wśród nich malownicza Wielka Sowa, Zamek Książ, Zamek Grodno czy dolnośląskie wioski.

Czy fotografia stanie się jego zawodową drogą? Marcel nie wyklucza takiego scenariusza. – Fotografia daje mi motywację i radość. Poranny spacer z aparatem naprawdę potrafi zmienić dzień – przyznaje. – Być może kiedyś przerodzi się to we własną firmę, ale dziś najważniejsze jest samo tworzenie – dodaje.

Wystawę „Ponad ulicami. Fotografie” można oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Świdnicy. To kadry, które nie próbują jedynie dokumentować miasta, ale także zatrzymać jego barwę, nastrój, światło i chwilę.

1 z 20

/Tekst: AN/
/Zdjęcia: JD/

Idź do oryginalnego materiału