Film „Silver” w reżyserii Natalii Koniarz wygrał konkurs filmów dokumentalnych na prestiżowym Festiwalu Filmowym Slamdance w Los Angeles. To wydarzenie od lat pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń dla kina niezależnego, promując autorskie i bezkompromisowe produkcje filmowe. Tegoroczna edycja odbywała się w dniach 20-26 lutego.
Akcja filmu toczy się w Boliwii i pokazuje codzienność ludzi pracujących w kopalni srebra, w tym dzieci (kadr z filmu). Fot. Festiwalgdynia.plAmerykańska premiera i prestiżowa nagroda tylko przypieczętowały międzynarodowy już sukces „Silver”. Wcześniej film został bowiem doceniony m.in. na Ji.hlava International Documentary Film Festival, gdzie zdobył główną nagrodę, a także podczas 65. edycji Krakowskiego Festiwalu Filmowego, na którym wygrał w aż sześciu kategoriach. Obraz był również nagradzany na festiwalu WATCH DOCS Human Rights in Film oraz nominowany do Orłów – najważniejszych nagród filmowych w Polsce.
Film przenosi widza do wnętrza góry Cerro Rico w Boliwii, od wieków będącej symbolem eksploatacji i nierówności społecznych. Reżyserka obserwuje tam codzienność ludzi pracujących w kopalni srebra, ukazując realia życia na samym dole globalnego łańcucha produkcji. Trójka bohaterów – chłopiec, kobieta i górnik – stają się dla widza przewodnikami po nieprzyjaznym zwykłym ludziom świecie, w którym ciężka praca dzieci jest na porządku dziennym, a granica między przetrwaniem a śmiercią coraz bardziej się zaciera. Film skłania przy tym odbiorców do refleksji nad współczesnym kolonializmem i wysoką ceną postępu technologicznego. „Silver” nie jest jednak reportażem. Reżyserka celowo unika dziennikarskiego tonu, stawiając na obraz pełen znaczeń niewyrażonych słowami, a doświadczeniem bohaterów tej historii.
„Silver” jest koprodukcją polsko-norwesko-fińską, zrealizowaną przy wsparciu Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.
WEM
