Koncert "Nie ma jak u mamy", który 26 maja odbył się w Toruniu, stał się okazją nie tylko do muzycznych wzruszeń, ale też bardziej osobistych rozmów z artystami. W kulisach wydarzenia Ania Wyszkoni opowiedziała o tym, czym jest dla niej rodzinny dom, jakie wartości wyniosła z dzieciństwa i dlaczego rodzice początkowo z niepokojem patrzyli na jej decyzję o poświęceniu się muzyce. Nie zabrakło również refleksji o wychowaniu własnych dzieci.