Polka poszła w ślady "miss igrzysk". Rozpięty kombinezon może być żyłą złota
Zdjęcie: Kaja Ziomek
Holenderska panczenistka Jutta Leerdam, nazywana "miss igrzysk", zachwyca nie tylko na lodzie. Jej gest po wyścigu może przynieść jej fortunę od firmy sportowej. To samo zrobiła Polka, Kaja Ziomek. Po rozpięciu kombinezonu pokazała jednak logo innej niż Holenderka marki.











