„Polityka” poleca: najlepsze kryminały tego lata. Od retro Warszawy po czarne Kresy
Mariusz Czubaj, Symultana, Świat Książki
W „Symultanie” spotykamy bohaterów znanych już z „Półmistrza” – detektywa Edwarda Abramowskiego i genialnego szachistę Mieczysława Najdorfa. Tylko realia całkiem inne. Wtedy spotkali się na pokładzie transatlantyku płynącego w 1939 r. do Argentyny, teraz los zderza ich w powojennej Warszawie, która tuż po październikowej odwilży zaczyna oddychać nieco lżej.
Obaj przyjechali do Polski po latach emigracji – Najdorf na turniej, Abramowski incognito jako współpracownik brytyjskiego wywiadu – i niczym Holmes i Watson z przypadku muszą rozwiązać zagadkę brutalnego morderstwa popełnionego na jednym z uczestników szachowej rozgrywki. W tle wielka polityka, bandyckie porachunki, tętniące jazzem kluby młodzieżowe, poszukiwania archiwum Ringelbluma: sporo elementów jak na niezbyt obszerną powieść, jednak Czubaj poukładał je w bardzo udany kryminał szpiegowski retro.
Bohaterowie wydają się znacznie ciekawsi niż w „Półmistrzu”, a literackie nawiązania – od Conan Doyle’a po „Złego” Tyrmanda – mniej efekciarskie, za to lepiej służą budowaniu nastroju powieści. Bo ten jest ważniejszy choćby niż sensacyjna intryga, a Warszawa staje się jedną z głównych bohaterek książki. W „Symultanie” Czubaj dał barwny i przekonujący portret miasta, w którym nadzieja miesza się z nieufnością i paranoją. (Jakub Demiańczuk)
***
Robert Małecki, Krótka noc, długi krzyk, Wydawnictwo Literackie
Emerytowany komisarz Wiesław Świrski lata świetności dawno ma za sobą, dziś już pamięć mu szwankuje. Dawny zawodowy partner Mirosław Cichoń zadręcza go jednak pytaniami, bo sprawa z przeszłości nie daje mu spokoju, jest jak tytułowy „długi krzyk” i nawracający zły sen.


