Nie bede wymieniac nazwisk glownym bohatera mojego felietonu, bo mam nadzieje, ze sczytelnik domysli sie bez trudnosci o kim mowa. Tak sie zlozylo, ze zostalam obdarzona zbiorkiem przepieknych wierszy wydanym w Visconsin, napisanych na emigracji przez poetkę Elżbietę Chojnowska, i jeden ze 131 tam znajdujących si utworów – szczególnie mnie zainteresowa. Nosi on tytuł „Polityk”
[...]