Kryzysowe lata 80. – zapaść ekonomiczna i stan wojenny – nie były dobrym czasem dla kultury. Artyści, by ją podtrzymać, angażowali się w szereg niezależnych inicjatyw prywatnych i kościelnych. Ich sztuka była głosem sprzeciwu, wyrazem potrzeby niezależności i swobody – artystycznej, politycznej, społecznej, jak i religijnej. Jednym z nich był Wiesław Szamborski. Ten wątek z jego życia i twórczości przypomina wystawa Tragedia i gesty. Fuga i inwencja w malarstwie Wiesława Szamborskiego. Osią ekspozycji jest tytułowy motyw fugi, którego rozległą ikonografię odnaleźć można w plastyce, muzyce, literaturze czy architekturze. Kameralny pokaz prezentuje kilkanaście obrazów z lat 1964–2013, pochodzących ze zbiorów artysty i Muzeum Archidiecezji Warszawskiej. Realizacje składają się na opowieść o budowaniu dystansu wobec ówczesnej rzeczywistości. Proponują tytułowe odejście od politycznych uwarunkowań, malarskich trendów i artystycznych mód (co Szamborski robił przez całe swoje życie), poprzez nowatorskie łączenie różnych inspiracji. Pomysłowe mieszanie stylów, które później postulował postmodernizm.
Wiesław Szamborski, Tragedia i gesty. Fuga i i inwencja w malarstwie Wiesława Szamborskiego
Muzeum Archidiecezji Warszawskiej, ul. Dziekania 1

Wiesław Szamborski, Czerwony wicher

Wiesław Szamborski, Z naszego okna jesienią, 2013

