
Dokładnie 45 lat temu, na planie filmu "Znachor" w reż. Jerzego Hoffmana narodził się duet, który podbił serca polskich fanów. Mowa o Annie Dymnej i Tomaszu Stockingerze, którzy wcielili się w zakochaną parę. Po latach, wielu widzów wciąż zastanawia się czy ich filmowe uczucie przerodziło się w prywatny romans. "Naprawdę się sobie podobaliśmy" - wyznał aktor.