Cieszę się ogromnie, iż ten rok już się kończy, dla mnie był on bardzo, bardzo zły :(
w zasadzie, to tylko grudzień był miesiącem, w którym żadna zła rzecz się nie wydarzyła.
Co roku pierwszego stycznia zawsze proszę, żeby ten nowy rok nie był gorszy,
tym razem będę jutro błagać, żeby był o wiele, wiele lepszy od tego.
Ale mimo tych wszystkich złych rzeczy, były też takie, który dawały euforia i otuchę.
Za takie właśnie rzeczy, za te chwile i za wszystkie osoby, dzięki którym na mojej twarzy
mimo wszystko pojawiał się uśmiech, jestem bardzo wdzięczna, ogromnie to doceniam.
Pozwólcie iż teraz się tym wszystkim podzielę i podziękuję za to:
W marcu wzięłam udział na FB w wymiance u Madzi (Zacisze Lenki)

Wymieniałyśmy się kartkami o tematyce "Książki".
Ja dostałam kartkę i upominek od samej organizatorki, czyli Madzi



*******************************************************
.png)
Zajęłam pierwsze miejsce i dostałam cudowną nagrodę od sponsora ScrapBoys


******************************************************
We wrześniu mój Mąż obchodził swoje 50 urodziny


miałam małą wystawę moich haftowanych prac :)

*********************************************************







************************************************




****************************************************
W listopadzie zapisałam się na blogu KTM na świąteczne haftowanie z Coricamo





















Wszystkim Wam i każdej osobie z osobna, za wszystko
BARDZO DZIĘKUJĘ!
Niech przyniesie same piękne chwile!


















