Podlaska Kronika Towarzyska czyli tor, elita i orkiestra

ddb24.pl 1 godzina temu
Podlaska Kronika Towarzyska rozwiązała problem. Nasz redakcyjny zespół uznał, iż w naszej metropolii brakuje miejsca, w którym białostocka elita (a do niej wciąż aspirujemy) mogłaby się spotykać bez narażenia do kontakt z motłochem. I wymyśliliśmy to miejsce! Ale po kolei, bo zaczniemy od spraw bezpieczeństwa. Już niedługo będziemy mogli wreszcie poczuć się bezpieczniej. Oto pan wojewoda Brzozowski z poważną miną – a on ma zawsze poważną minę – poinformował, iż województwo podlaskie będzie miało wojskową orkiestrę. Co prawda malkontenci od razu zaczęli narzekać, iż w obliczu latających ruskich dronów i rakiet bardziej przydałaby się nam bateria Patriotów, ale my postanowiliśmy się cieszyć tym, co mamy. A raczej mamy mieć. Poza tym czy taka orkiestra nie mogłaby w razie potrzeby pełnić funkcji obronnych? I stać się orkiestrą przeciwlotniczą? To otwarte pytanie dedykujemy ministrowi Kosiniakowi-Kamyszowi, bo to on osobiście wydał zgodę na sformowanie nowej bojowej jednostki.

W poprzednim odcinku pisaliśmy o bohaterskim dyrektorze szpitala w Łomży, który musi dorabiać w mrożonkach, żeby jakoś związać koniec z końcem i zarabiać marne 44,5 tys. złotych miesięcznie. Donieśli o tym pisowcy, a dyrektor zagroził im procesem, jeżeli go nie przeproszą. No i pisowcy mają problem, bo
Idź do oryginalnego materiału