Podczas komisji poseł nagle wspomniał o Rozenek. Wymowna reakcja Dody

gazeta.pl 2 godzin temu
Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan ponownie pojawiły się w Sejmie przy okazji posiedzenia komisji ds. ochrony zwierząt. Podczas transmisji na żywo można było zobaczyć, jak się zachowywały.W piątek, 30 stycznia, w Sejmie odbyła się kolejna Komisja Nadzwyczajna do spraw ochrony zwierząt. Podobnie, jak w przypadku tej, która miała miejsce 20 stycznia, w posiedzeniu wzięły udział działające na rzecz potrzebujących pupili celebrytki - Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan. Tym razem gwiazdy siedziały niemal obok siebie, gdyż dzieliło je jedynie jedno krzesło, które zajął poseł Paweł Suski. Kamery uchwyciły moment reakcji Rabczewskiej, gdy polityk wspomniał o Rozenek.
REKLAMA






Zobacz wideo

Doda walczy o życie zwierząt. "Psy zamarzają w męczarniach"



Doda i Małgorzata Rozenek-Majdan znowu w Sejmie. Tak zareagowała piosenkarka, gdy wspomniano nazwisko celebrytkiTuż po godzinie 14. głos podczas komisji postanowił zabrać wspominany Paweł Suski, któremu przypadło siedzieć na posiedzeniu pomiędzy gwiazdami. - Pani przewodnicząca, panowie ministrowie, wysoka komisjo, szanowni goście. Temat bezdomności zajmuje się od prawie 20 lat. W tej chwili przywiodło nas tutaj zdarzenie, które zostało nagłośnione przez panią Dorotę Rabczewską, przez panią Małgorzatę Rozenek-Majdan, przez osoby, które zajmują się ochroną zwierząt - zaczął mówić poseł, a oglądający komisję widzowie, mogli przy nim dostrzec reakcje Dody, jak i Rozenek. Choć obydwie panie przez cały czas zachowywały pełną powagę i kamienne miny, gdy polityk wymienił nazwisko Rozenek w odniesieniu do nagłaśniania sprawy zwierząt, Doda na chwilę zmieniła wyraz twarzy. Przez moment na jej ustach pojawił się mały uśmieszek. Tak zachowywały się Doda i Małgorzata Rozenek-MajdanGdy obydwie panie pojawiły się wcześniej na sali, można było dostrzec, iż raczej unikały kontaktu wzrokowego. Żadna nie zwracała na siebie uwagi i obie były pochłonięte intensywnymi rozmowami z innymi uczestnikami wydarzenia. Co ciekawe, tuż przed rozpoczęciem posiedzenia Doda otrzymała plakat, na którym znalazło się mnóstwo słów uznania. "Nie daj się", "Zwierzęta są wdzięczne", "Jest pani wielka", "Jesteś ikoną" - mogliśmy wśród nich przeczytać. Piosenkarce wręczono również kwiaty. Zdjęcia obydwu pań zdjęcie w galerii w artykule: "Doda i Rozenek znów na jednej sali. Tak się zachowywały".
Idź do oryginalnego materiału