Po rozwodzie rodziców zostałam wyrzucona z domu: Mama dała mi trochę pieniędzy i spakowała rzeczy do plecaka, a tata też odmówił pomocy – Długa droga do przebaczenia i ponownego spotkania całej rodziny pod jednym dachem

naszkraj.online 3 dni temu
28 maja 2005 Czasami myślę, iż powinienem był przewidzieć taki bieg wydarzeń, ale wtedy byłem jeszcze chłopakiem i trudno było pojąć, jak bardzo los potrafi splatać ze sobą dobre i złe momenty. Wychowywałem się w Zabrzu, w typowej śląskiej rodzinie: był ojciec, mama, ja oraz dziadek Józef, który zawsze miał czas na herbatę i pogadankę. […]
Idź do oryginalnego materiału