Po finale "Farmy" spotkali się w hotelu. Aksel wszystko opowiedział

swiatseriali.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: INTERIA.PL


Finał 5. edycji "Farmy" przyniósł wielkie emocje, a zwycięstwo Aksela było jednym z najgłośniej komentowanych momentów sezonu. Uczestnik zdobył Złote Widły i 160 tys. zł, ale po oficjalnej części nie od razu wrócił do zwykłej codzienności. W rozmowie po finale zdradził, jak wyglądało świętowanie sukcesu. Okazało się, iż nie zabrakło niespodzianek.



Aksel wygrał "Farmę" i od razu zorganizował świętowanie


Za nami finał 5. edycji "Farmy", który do końca trzymał widzów w napięciu. O główną nagrodę walczyli Aksel, Wojtek i Karolina. Ostatecznie to Aksel zdobył Złote Widły oraz 160 tys. zł, czym zaskoczył część fanów programu.
Po finale emocje wcale gwałtownie nie opadły. Jak się okazało, po oficjalnej części uczestnicy spotkali się jeszcze poza planem. Aksel zaprosił osoby związane z programem do hotelu, gdzie odbyło się wspólne świętowanie.


W rozmowie z Party.pl zwycięzca potwierdził, iż taka impreza rzeczywiście miała miejsce. Co więcej, sam zadbał o to, by uczestnicy mogli razem uczcić zakończenie sezonu.Reklama



Tak Aksel świętował zwycięstwo w "Farmie". Pojawili się nie tylko uczestnicy tej edycji


Największym zaskoczeniem okazało się to, kto pojawił się na spotkaniu. Aksel zdradził, iż w hotelu byli nie tylko uczestnicy 5. edycji "Farmy", ale także farmerzy znani z poprzedniego sezonu. Dla fanów programu to interesujący szczegół, bo pokazuje, iż relacje wokół formatu nie kończą się wraz z finałem.
"Odbyła się impreza. Byliśmy w hotelu. Postawiłem, napiliśmy się. Byli też uczestnicy poprzedniej "Farmy". Fajnie spędziliśmy czas, ale musiałem wracać gwałtownie do was" - powiedział Aksel.
Zwycięzca nie mógł jednak świętować do końca tak długo, jak pewnie by chciał. Następnego dnia rano miał pojawić się w studiu "Halo tu Polsat", dlatego musiał wcześniej opuścić grupę.

Zwycięzca "Farmy" nie krył emocji po finale


Finał był dla Aksela nie tylko momentem triumfu, ale też spełnieniem celu, który postawił sobie na początku programu. W rozmowie po zakończeniu show przyznał, iż czuje ogromną dumę i wdzięczność wobec widzów.
"Dziękuję wszystkim, którzy oglądali "Farmę" i mi kibicowali. Kocham was. Jestem z siebie dumny. Jestem zadowolony, iż osiągnąłem cel, który sobie założyłem. Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie w tym momencie" - mówił.
Te słowa dobrze oddają atmosferę po finale. Aksel nie ukrywał, iż zwycięstwo wiele dla niego znaczy. Tym bardziej że, jak sam wcześniej przyznawał, nie wszyscy od początku wierzyli, iż uda mu się dojść tak daleko.
Idź do oryginalnego materiału