Media żyją aktualnie głośnym konfliktem pomiędzy Bartem Pniewskim a Edytą Górniak. Spór jest pokłosiem rozstania Allana Enso (wcześniej Krupa) z Nicol Pniewską i ciągle przybiera na sile za sprawą coraz to nowszych wypowiedzi każdej ze stron. Teraz głos w sprawie zabrała była partnerka Allana.
REKLAMA
Zobacz wideo Nicol Pniewska ma żal do byłego partnera. "Z dnia na dzień usunął zdjęcia, odobserwował"
Nicol Pniewska ma żal do byłego partnera. "Zakończył naszą relację bez większej rozmowy"
Nicol Pniewska w rozmowie z Plotkiem została zapytana o to, czy ma żal do byłego partnera o to, iż ich związek zakończył się medialnym szumem. - Żal mam, ponieważ po rozstaniu mieliśmy bardzo dobrą relację, wręcz przyjacielską. Do dziś nie wiem, co się wydarzyło - wyznała Pniewska, a następnie wyjawiła, co dokładnie przesądziło o pogorszeniu kontaktu. - Mam żal o to, iż z dnia na dzień przestał mnie obserwować i usunął zdjęcia (w mediach społecznościowych - przyp.red), więc tak jakby zakończył naszą relację bez jakiejkolwiek większej rozmowy. Został tylko szok i niedowierzanie - podsumowała.
W tej samej rozmowie został także poruszony wątek studia nagraniowego, które zostało zniszczone (o szczegółach przeczytasz TUTAJ). Tym razem do dyskusji włączył się Bart Pniewski. - Nie chcę już tego oceniać, na pewno były to emocje... Zapytajcie kiedyś Allana, co miał w głowie robiąc to, albo co miał w głowie, pozwalając swojej mamie to zrobić. (...) Emocje opadły, więc nie chciałbym powiedzieć dziś czegoś, czego będę żałował, jest to dzieciak, z którym spędziłem dwa lata, któremu dałem ogromną część serca (...) Nasze drogi się rozeszły. Chcielibyśmy tylko, żeby przestali nas zaczepiać i pomawiać. Chcielibyśmy także odzyskać spokój, który mieliśmy przed rozstaniem - skwitował, na co przytaknęła mu córka.
Edyta Górniak odgryzła się Bartowi Pniewskiemu. "Marzeniem narcyza są progi za wysokie na jego nogi"
Przypomnijmy, iż konflikt Pniewskiego i Górniak przybrał na sile tuż po tym, jak mężczyzna zasugerował, iż ten odrzucił zaloty piosenkarki. "Gdy zapomniana diwa, której zaloty odrzuciłeś, od wielu miesięcy mści się, próbując naruszyć twoje dobre imię. Najpierw prywatnie wśród znajomych, a jak to nie przyniosło rezultatu, zaczęła publicznie, wiedząc, iż jej odklejki zawsze podłapują media i to jest jedyne, czym może o sobie przypomnieć opinii publicznej" - pisał. Nie musiał długo czekać na odpowiedź celebrytki. "Kiedy marzeniem narcyza są progi za wysokie na jego nogi, a zazdrość odbiera mu rozum. Ale ma za to trzy wielkie talenty - życie na pokaz za wciąż pożyczane pieniądze, trzybiegunowe zakrzywianie rzeczywistości i zazdrość/próżność. Pomnożone o ilość długów przepisanych na swoich bliskich" - odbiła piłeczkę Górniak.