To koniec domysłów w sprawie Beaty Kozidrak. "Do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję"

pomponik.pl 19 godzin temu
Zdjęcie: pomponik.pl


Gdy w mediach pojawiła się informacja o tym, iż Beata Kozidrak zostanie nagrodzona Złotym Fryderykiem za całokształt twórczości, wśród fanów artystki odżyły nadzieje na to, iż 64-latka niebawem powróci na scenę. Teraz okazuje się, iż euforia słuchaczy była przedwczesna i wielbiciele Bajmu będą musieli uzbroić się w cierpliwość.


Fani Beaty Kozidrak czekają na wielki powrót artystki


Beata Kozidrak ma za sobą wyjątkowo trudny okres w karierze. Artystka, która obecna jest na scenie muzycznej od kilku dekad, w ostatnim czasie mocno podupadła na zdrowiu, w związku z czym zmuszona była zawiesić swoją koncertową karierę.
Od miesięcy wielbiciele Bajmu z niecierpliwością wyczekują informacji na temat ewentualnego powrotu idolki na scenę. Nadzieję na występ 64-latki znów odżyły, gdy w mediach pojawiła się doniesienia o tym, iż organizatorzy Fryderyków mają zamiar nagrodzić piosenkarkę złotą statuetką przyznawaną za całokształt twórczości.Reklama


Szybko okazało się, iż pod uwagę brana jest nie tylko symboliczna obecność, ale także występ na scenie.
"W tej chwili jeszcze wszystkie karty są na stole. Wszystko jest możliwe, łącznie z występem Beaty Kozidrak, a nie tylko odebraniem nagrody" - zdradziła kilka dni temu Katarzyna Kowalewska, reprezentująca Związek Producentów Audio Video, w rozmowie ze Światem Gwiazd.
Do ostatniej chwili nie było jednak wiadomo, jaka decyzja zapadnie w tej sprawie.
"Cały czas czekamy na informacje od managementu artystki, czy pojawi się ona na gali. Możliwe, iż dostaniemy tę wiadomość w ostatniej chwili, tuż przed galą wręczenia Fryderyków" - dodała.


Beata Kozidrak jednak nie wystąpi na gali Fryderyków?


Niestety na powrót liderki Bajmu trzeba będzie jeszcze poczekać. Jak udało się dowiedzieć dziennikarzom Pudelka, wokalistka nie będzie gotowa, by 5 kwietnia pojawić się na scenie.
Wszystko z powodu ciągłych problemów zdrowotnych. Wygląda na to, iż piosenkarka pomimo usilnych prób nie wróciła jeszcze do formy.
"Wszyscy do ostatniej chwili mieliśmy nadzieję, iż Beata pojawi się osobiście, by odebrać nagrodę, a może choćby wystąpić dla zgromadzonej publiczności i widzów. Niestety, z powodów zdrowotnych nie będzie to możliwe" - zdradziła serwisowi jedna z osób zaangażowanych w produkcję gali Fryderyków.
Na szczęście nie brakuje także pozytywnych wiadomości na temat gwiazdy.
"Kilka dni temu nagrała wideo z podziękowaniami, które zostanie wyświetlone podczas gali" - dodał rozmówca Pudelka.
Słuchacze Bajmu będą musieli wykazać się sporymi pokładami cierpliwości - jak można dowiedzieć się z oficjalnego profilu zespołu, reaktywacja odwołanej trasy koncertowej zaplanowana jest dopiero na końcówkę listopada.
Zobacz materiał promocyjny partnera:Halo! Wejdź na halotu.polsat.pl i nie przegap najświeższych informacji z poranka w Polsacie.
Zobacz też:
Beata Kozidrak wystąpi podczas Fryderyków? Organizatorzy zabierają głos
Beata Kozidrak: związki, rozstania, miłości. Kim był jej pierwszy chłopak?
Steczkowska nagle przekazała ws. Kozidrak. Wyjawiła, co wie
Idź do oryginalnego materiału