Piotr Trojan: nie chciałbym umierać przerażony, iż to życie zmarnowałem
Zdjęcie: Piotr Trojan
W aktorstwie nie ma szans na prowadzenie "standardowego" życia prywatnego. Ja mam takie podstawowe problemy — źle śpię, nie potrafię wyłączyć głowy, czy dochodzą jeszcze ogromne pokłady stresu, wynikające z nagłych zmian na planie. Znowu wracamy do tej kwestii spokoju: jak go masz, to już to będzie połowa twojego sukcesu. Wtedy możesz odnajdywać szczęście w codzienności i rutynie — mówi Piotr Trojan. W nowym sezonie "Klangora" po raz kolejny udowadnia, iż dzięki swojej ciężkiej pracy i zaangażowaniu zasługuje na miano jednego z najbardziej utalentowanych aktorów swojego pokolenia.


