Przez lata był obsadzany w rolach amantów, choć sam chciał przede wszystkim udowodnić, iż potrafi grać. Popularność nigdy nie była dla niego celem, a czerwone dywany nie są miejscem, w którym czuje się najlepiej. Piotr Polk w rozmowie z Aleksandrą Czajkowską opowiada o cenie sukcesu, porażkach, które nauczyły go najwięcej, rodzinnych korzeniach, marzeniach z dzieciństwa i chorobie, która przewartościowała jego życie. "Zacząłem się zastanawiać, ilu rzeczy nie zrobiłem, ilu miejsc nie zobaczyłem, ile chwil przegapiłem" - mówi. Zapraszamy do kolejnej odsłony cyklu "Zza kadru".