Jeffrey Dean Morgan przez lata walczył o swoje miejsce w Hollywood, a w wieku 35 lat był bliski porzucenia aktorstwa. Jego ówczesna menedżerka zerwała z nim umowę, twierdząc, iż przegapił swoją szansę i jest już za stary, by zrobić karierę. Los gwałtownie jednak pokazał, jak bardzo się myliła - niedługo później aktor dostał role w kilku głośnych produkcjach, które otworzyły mu drogę do światowej sławy.