Kino Regis było w czwartek miejscem finału pierwszej edycji Bochnia International AI Film Festival. Do konkursu zgłoszono aż 305 produkcji z 43 krajów. Podczas gali pokazano wybrane przez jury filmy i ogłoszono laureatów. Grand Prix zdobył „Far Away Home” w reżyserii Sipinga Songa.
Drugie miejsce zajęła produkcja „Sinuca de Bico (Cornered)” autorstwa Odaira Faleco i Daviego Mooriego, a trzecie – „An Artist” Abela Arta. Jury przyznało również pięć wyróżnień: dla filmów „Salty”, „Death & Birth of a Mechanical God”, „The Long Rain”, „Butterfly Eyes” oraz „Opt Out”.
Bocheński festiwal był poświęcony filmom powstającym z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji. Zainteresowanie pierwszą edycją okazało się międzynarodowe – 305 zgłoszeń nadesłano z 43 państw, a najwięcej prac pochodziło z Chin, Stanów Zjednoczonych i Korei Południowej.
– Te same narzędzia w różnych rękach dają wyniki nieporównywalne – podkreślał przed finałem Rafał Kijas, dyrektor artystyczny BIAIFF, zwracając uwagę, iż w najlepszych produkcjach technologia nie była celem samym w sobie, ale narzędziem służącym opowiadaniu historii.
Podczas finału w kinie Regis publiczność mogła zobaczyć konkursowe produkcje reprezentujące bardzo różne gatunki i stylistyki – od animacji i kina akcji po dramaty, eksperymenty wizualne i formy zbliżone do wideoklipów.
Łączna pula nagród pierwszej edycji BIAIFF wynosiła 2500 dolarów. Grand Prix było warte 1200 dolarów, drugie miejsce 800 dolarów, a trzecie 500 dolarów. Zwycięzca otrzymał także specjalną statuetkę „Salt of the Earth”.
Organizatorami festiwalu byli Miejski Dom Kultury w Bochni, Miasto Bochnia oraz Pixel Frame Studio.




















