Pierre Deny nie żyje. Francuski aktor miał 69 lat
"Z głębokim wzruszeniem ogłaszamy odejście Pierre'a Deny'ego, które nastąpiło w poniedziałek w wyniku nagłego i ciężkiego przebiegu ALS" - przekazały córki artysty.
Aktor serialowy, teatralny i filmowy zmarł w wieku 69 lat w wyniku choroby. Walczył ze stwardnieniem zanikowym bocznym.
Najbardziej znaną międzynarodowo rolą Deny'ego była ta z głośnego serialu Netfliksa - "Emily w Paryżu". Aktor wcielał się tam w Louisa de Léon, prezesa luksusowej firmy modowej JVMA oraz ojca Nicolasa, ukochanego Mindy. Jego postać można było oglądać w 3. i 4. sezonie serialu.Reklama
Pierre był znanym i cenionym aktorem we Francji. Zagrał w ponad 500 odcinkach "Demain nous appartient". W Polsce widzowie mogą znać go z występów w "Horoskopie śmierci". Był również utalentowanym artystą teatralnym. Zagrał w wielu spektaklach, m.in. "Ostatni dom przy jeziorze", "Serge’a Valetti Ojciec", "Enzo Cormana Berlin, twoim tancerzem jest śmierć" i "Catherine Dasté Muzyczna magia". W latach 1977-80 studiował na wydziale aktorskim w Institut National Supérieur des Arts du Spectacle.
"Myślę o twoich córkach i ich wyjątkowej odwadze. Myślę o tobie, o mojej ostatniej wizycie i twoich błyszczących oczach, spoczywaj w pokoju, doktorze Dumaze" - napisała Luce Mouchel, która przez lata współpracowała z gwiazdą.
Zobacz też: Epicka adaptacja kultowej serii Netfliksa. Ruszają zdjęcia do trzeciego sezonu















