Michał Marczak: Warszawa nie idzie w dobrym kierunku. Zatraciliśmy coś bardzo ważnego
Zdjęcie: Wszystkie nieprzespane noce: kadr z filmu
— Lata 2015-2016 to był szczególny czas. Z perspektywy lat można stwierdzić, iż był to szczyt naszej wolności — ocenia Michał Marczak, reżyser "Bez końca", a wcześniej "Wszystkich nieprzespanych nocy", jednego z najbardziej kontrowersyjnych portretów młodego pokolenia. W rozmowie z Onetem mówi o skutkach polaryzacji, utraconym charakterze miasta i o tym, dlaczego Warszawa coraz mniej sprzyja młodym.














