
Chyba jeszcze tego nie robiłam, to znaczy nie polecałam książki wszystkim znanej, klasyki, lektury szkolnej. W tym przypadku nie chodzi mi o treść książki, tylko o sposób jej wydania. I w sumie to też nie polecałam książki, bo jest ładnie wydana.
Nie mogłam się jednak powstrzymać. Kupiłam z czystej ciekawości, byłam ciekawa, jak wygląda w środku, bo okładka ewidentnie jest zaprojektowana pod dzieciaki, "ukrywa" niecną treść, która nijak ma się do współczesności. No i nie zawiodłam się.


Od taka nietypowa polecajka na dziś. Widzę, iż już kilka klasyków w takiej formia wydało wydawnictwo Zielona Sowa, fajnie :).
Polecam, fajne, warte uwagi !






