Paul Gascoigne wspomina, jak wypadł z kadry na mundial. "Roztrzaskałem telewizor" [FRAGMENT KSIĄŻKI]

kultura.onet.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: Paul Gascoigne w meczu grupowym Euro '96 Anglii ze Szwajcarią.


Paul Gascoigne i Glenn Hoddle nie nadawali na tych samych falach. Różnili się charakterami i podejściem do wykonywanego zawodu. Mimo to "Gazza" był przekonany, iż postawa na murawie pomoże mu zapewnić sobie miejsce w składzie reprezentacji Anglii na mistrzostwa świata 1998 we Francji. Mylił się. Ówczesny selekcjoner "Trzech Lwów" nie zabrał go na tamten turniej. Okoliczności, w jakich pomocnik dowiedział się o tym, iż został pominięty, doprowadziły do zdemolowania pokoju hotelowego Hoddle’a, o czym piłkarz wspomniał w książce "Paul Gascoigne. Szalona ósemka. Autobiografia".
Idź do oryginalnego materiału