Trwają prace nad kontynuacją "Batmana" Matta Reevesa, tymczasem Robert Pattinson po latach wrócił do komentarzy dotyczących jego sylwetki w pierwszej części filmu. Aktor przyznał, iż mimo licznych opinii sugerujących, iż nie przygotował się fizycznie do roli Bruce’a Wayne’a, w rzeczywistości trenował bardzo intensywnie przez cały okres zdjęciowy.
W rozmowie z magazynem GQ Pattinson stwierdził: Wszyscy mówili: "W ogóle nie ćwiczyłeś". Ćwiczyłem codziennie. choćby po tym wszystkim przez cały czas wyglądałem, jakbym nie ćwiczył. Trenowałem dwa razy dziennie, choćby o trzeciej nad ranem.
Zdaniem gwiazdora część krytyki mogła wynikać z jego własnych wypowiedzi, w których próbował bagatelizować znaczenie treningów i przygotowań fizycznych. Pattinson przyznał dziś, iż był to raczej sposób na zachowanie luzu w mediach.
Aktor zdradził też, iż w ramach przygotowań do sequela urządził w swoim domu prywatną siłownię, aby lepiej przygotować się do nadchodzących zdjęć. Jednocześnie zażartował, iż nie pozostało do końca wtajemniczony w harmonogram produkcji.
Pattinson od lat otwarcie mówi również o presji związanej z wyglądem mężczyzn w Hollywood. Już podczas pracy nad sagą "Zmierzch" przyznawał, iż zaczął przejmować się swoją sylwetką po tym, jak zobaczył intensywne treningi kolegi z planu, Taylora Lautnera. W kolejnych latach aktor krytykował hollywoodzkie standardy związane z ekstremalnymi przemianami fizycznymi.
Pattinson o swoim treningu
W rozmowie z magazynem GQ Pattinson stwierdził: Wszyscy mówili: "W ogóle nie ćwiczyłeś". Ćwiczyłem codziennie. choćby po tym wszystkim przez cały czas wyglądałem, jakbym nie ćwiczył. Trenowałem dwa razy dziennie, choćby o trzeciej nad ranem.
Zdaniem gwiazdora część krytyki mogła wynikać z jego własnych wypowiedzi, w których próbował bagatelizować znaczenie treningów i przygotowań fizycznych. Pattinson przyznał dziś, iż był to raczej sposób na zachowanie luzu w mediach.
Aktor zdradził też, iż w ramach przygotowań do sequela urządził w swoim domu prywatną siłownię, aby lepiej przygotować się do nadchodzących zdjęć. Jednocześnie zażartował, iż nie pozostało do końca wtajemniczony w harmonogram produkcji.
Pattinson od lat otwarcie mówi również o presji związanej z wyglądem mężczyzn w Hollywood. Już podczas pracy nad sagą "Zmierzch" przyznawał, iż zaczął przejmować się swoją sylwetką po tym, jak zobaczył intensywne treningi kolegi z planu, Taylora Lautnera. W kolejnych latach aktor krytykował hollywoodzkie standardy związane z ekstremalnymi przemianami fizycznymi.
"Batman" - zwiastun















