Brutalny koniec marzeń o kinie. Szef Netfliksa wprost rezygnuje z części reżyserów

pl.ign.com 1 godzina temu
Kto wie, być może Greta Gerwig będzie tutaj jedynym wyjątkiem od reguły. Nie ma co liczyć na to, iż Netflix zacznie masowo wypuszczać swoje produkcje na wielkie ekrany. Szef działu filmowego platformy, Dan Lin, zapowiedział wprost, iż streamer po prostu podziękuje za współpracę twórcom, którzy będą naciskać na premiery kinowe.
Dan Lin, który zastąpił Scotta Stubera na początku 2024 roku, opowiedział o strategii filmowej streamingowego giganta w wywiadzie dla The New York Times. Netflix wkracza właśnie w drugą połowę 2026 roku i planuje ramówkę na rok 2027, a temat sal kinowych spędza sen z powiek wielu subskrybentom. Ostatnie wydarzenia dały …
Idź do oryginalnego materiału