PALEFACE SWISS – bezlitosny deathcore pierwszego dnia na Summer Punch Festival

cityfun24.pl 1 dzień temu

Wśród najmocniejszych, najbardziej bezkompromisowych nazw Summer Punch Festival wyróżnia się PALEFACE SWISS – formacja, która od kilku lat sieje spustoszenie na współczesnej scenie deathcore. To zespół, który kruszy beatdownem, niskim strojem i intensywnością, której nie da się pomylić z nikim innym. Ich muzyka to połączenie brutalnej szczerości, surowego brzmienia i historii o zmaganiu się z własną głową – idealnie wpisujące się w ideę festiwalu jako miejsca na emocjonalne katharsis.

Szwajcarski walec z beatdownowym sercem

Paleface Swiss wyrośli na jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów nowej fali deathcore’u. Ich brzmienie to gęsty, nisko strojony walec oparty na beatdownowych patentach, ciężkich jak beton riffach i wokalach, które bardziej przypominają ryk niż śpiew. Zamiast technicznego popisu – maksymalny ciężar, groove i bezlitosne tempo.

Ostatni okres działalności zespołu to również wyraźne pogłębienie warstwy tekstowej. W utworach coraz częściej pojawiają się wątki związane z problemami psychicznymi, auto-destrukcją, gniewem i próbą poradzenia sobie z własnym „ja”. Ta brutalna szczerość sprawia, iż ich muzyka nie jest tylko „łomotem” – to emocjonalny wyładowanie, z którym wielu fanów może się utożsamić.

“Love Burns”: https://youtu.be/k4YBVvp3ITI?si=tS4QpBgbRNzaKRV9
https://www.facebook.com/palefaceswiss

Koncert jak taran

Na żywo Paleface Swiss uderzają jak taran – ich koncerty to czysta destrukcja, w której każdy breakdown jest zaproszeniem do moshpitu, a każda pauza tylko chwilą przed kolejnym uderzeniem. To zespół, który buduje napięcie warstwa po warstwie, aż do totalnej eksplozji.

Sceniczna prezencja, szczerość i zero kompromisów sprawiają, iż publiczność reaguje natychmiast: ściany śmierci, stagediving, odsłonięte barierki – wszystko to jest naturalnym środowiskiem dla ich setu. To koncert, który zostawia zmęczenie w kościach, ale daje poczucie emocjonalnego oczyszczenia.

Paleface Swiss na Summer Punch Festival – ekstremalne oblicze line-upu

W line-upie Summer Punch Festival Paleface Swiss reprezentują najbardziej ekstremalne oblicze gitarowej sceny. Tam, gdzie inne zespoły stawiają na melodyjne refreny czy nostalgiczne hymny, oni wybierają czysty, niefiltrowany ciężar. To idealna propozycja dla fanów deathcore’u, beatdownu i wszystkiego, co w muzyce ma być „za dużo” – głośniej, niżej i brutalniej.

Dzięki takim składom festiwal pokazuje pełne spektrum gitarowej alternatywy – od rockowych hymnów po totalną ścianę dźwięku. Paleface Swiss będą jednym z tych występów, o których mówi się „było hardo” jeszcze długo po ostatnim uderzeniu w stopę.

Idź do oryginalnego materiału