Dolly Parton zmarła 25 sierpnia 2026 roku w Nashville w wieku 80 lat, pozostawiając po sobie niezwykłe muzyczne dziedzictwo. Zaledwie cztery dni wcześniej w magazynie "People" ukazał się wywiad z legendą country, w którym otwarcie opowiedziała o problemach zdrowotnych i przyznała, iż przez pewien czas zaniedbywała swój stan. "Po prostu nie zwracałam uwagi" - wyznała.