10 lutego, we wtorek, Olga Frycz przekazała fanom radosną nowinę. Za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała, iż urodziła trzecie dziecko. Chłopiec zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami otrzymał na imię Jan i jest owocem związku influencerki z tancerzem Albertem Kosińskim. Szczęśliwi rodzice podzielili się na Instagramie kadrem prosto ze szpitala. "Nasze serca są pełne" - napisano pod postem i dodano trzy emotikony w kształcie niebieskiego serca. Teraz do sieci trafiło kolejne nagranie z porodówki. Widzimy na nim m.in. reakcję Alberta Kosińskiego prosto ze szpitala.
REKLAMA
Zobacz wideo Bohosiewicz i Kosiński o Frycz. Jest zazdrosna o narzeczonego?
Olga Frycz pokazała kolejną relację prosto ze szpitala. Tak zareagował tancerz
Po gruchnięciu wieści o narodzinach trzeciego dziecka Olgi Frycz w sieci pojawiła się lawina gratulacji. Swoje słowa wsparcia i euforii przekazała m.in. Maja Bohosiewicz. Celebrytka udostępniła zdjęcie na InstaStories dodane przez Olgę Frycz i napisała z radością: "Od kilku dni na świecie jest nowy super facet. Brawo mama. Brawo tata".
Oprócz opublikowanego postu na InstaStories Olgi Frycz pojawiło się też wyjątkowe nagranie prosto ze szpitalnej porodówki. Widać na nim Alberta Kosińskiego z synem na rękach. Mężczyzna z szerokim uśmiechem na twarzy czule tuli noworodka w ramionach, delikatnie go bujając. Widać, iż jest bardzo przejęty tą emocjonalną chwilą.
Olga Frycz pokazała pierwsze chwile Alberta Kosińskiego z synem Otwórz galerię
Olga Frycz nie trzymała fanów w niepewności. Jeszcze przed porodem zdradziła, jakie imię wybrała dla syna
O ciąży Olgi Frycz dowiedzieliśmy się w sierpniu ubiegłego roku. Wówczas aktorka zamieściła w sieci zdjęcia z profesjonalnej sesji, na których widać było już zaokrąglony brzuch. Mimo iż niektóre gwiazdy mają w zwyczaju do końca trzymać w tajemnicy płeć i imię dziecka, to w tym przypadku wszystko było jasne niemalże od samego początku. "Będzie synek. Urodzi się w lutym. A na imię mu damy Jan" - przekazali 21 sierpnia 2025 roku. Dobór imienia również nie był przypadkowy. Mały Jaś otrzymał bowiem po ojcu Olgi Frycz. Dodajmy, iż aktorka jest również mamą dwóch córek: Heleny, urodzonej w 2018 roku oraz Zofii, która przyszła na świat w 2021 roku.







